What to do in Delft? My one-day trip ideas

I can mark another point on the map of the Netherlands as checked! I went to Delft – a romantic town full of canals. I have wanted to visit Delft for a long time, because as an art history student I was delighted with the paintings of Johannes Vermeer, the creator of „Girl with a Pearl Earring”, who lived and worked there.

Delft is exactly one hour by train from Amsterdam – the train leaves every half an hour and also passes Leiden and The Hague. From Delft central station, you can easily walk to the city center. It is a perfect place to spend the day in many ways! Below you will find my proposal for a one-day visit.

Kolejny punkt na mapie Holandii mogę zaznaczyć jako sprawdzony! Pojechałam do Delft – romantycznego miasteczka pełnym kanałów. Delft chciałam odwiedzić już od dawna, bo jako studentka historii sztuki, zachwycałam się obrazami Johanesa Vermeera, twórcy “Dziewczyny z perłą”, który tam właśnie mieszkał i tworzył.

Delft leży dokładnie godzinę drogi pociągiem od Amsterdamu – pociąg odjeżdża co pół godziny i przejeżdża także przez Lejdę i Hagę. Ze stacji centralnej w Delft można łatwo przejść na pieszo do centrum miasta. Jest to idealne miasto na spędzenie dnia na wiele sposobów! Poniżej znajdziecie moją propozycję jednodniowego zwiedzania.

12.00: Let’s get to know some history – Prinsenhof Delft museum

The first point of the trip – the Prinsenhof Delft museum! The museum is located in the building of the former monastery. Visiting the exhibitions, you can learn about the history of William I of Orange, who also lived in the same building of the monastery and was murdered in the 16th century. We can learn about an important part of the history of the Netherlands, i.e. the struggles with the Spaniards for the independence of the country, see a beautiful collection of silver handicrafts and see the typical painting of the Dutch golden age (my favorite!).

Pierwszy punkt wycieczki – muzeum Prinsenhof Delft!  Muzeum znajduje się w w budynku byłego klasztoru. Oglądając wystawy można poznać historię Wilhelma I Orańskiego, który też w tym samym budynku klasztoru mieszkał i został zamordowany w XVI w. Możemy nauczyć się o ważnej części historii Niderlandów, czyli o walkach z Hiszpanami o niepodległość kraju, obejrzeć piękną kolekcję srebrnego rękodzieła oraz zobaczyć typowe malarstwo holenderskiego złotego wieku (moje ulubione!).

The exposition room
Typical still life, detail
Inner courtyard of the museum

14.00: Lunch at Bij Best

After a two-hour run around the museum, we jumped for lunch at one of the delicious restaurants – Bij Best. The menu is just A M A Z I N G. We were wondering for a good 20 minutes what we would like to eat, especially because the restaurant serves breakfast all day long (I loooove if restaurants offer such options – after all, breakfast is the best meal of the day!). We ordered falafel with naan bread, hummus and sweet potato fries and a sandwich with prosciutto, manchego, pesto and nachos. You can check the rest here , because I’m getting hungry by writing this description.
PS. The desserts are delicious too!

Po dwugodzinnym bieganiu po muzeum skoczyłyśmy na lunch do jednej z przepysznych restauracji – Bij Best. Menu jest po prostu NIE SA MO WI TE. Zastanawiałyśmy się dobre 20 min co byśmy chciały zjeść, zwłaszcza, że restauracja podaje śniadania przez cały dzień (uwieeeelbiam jeśli restauracje dają taką opcje – w końcu śniadanie to najlepszy posiłek dnia!). Zamówiłyśmy falafela z chlebkiem naan, hummusem i frytkami z batatów oraz kanapkę z prosciutto, manchego, pesto i nachosami. Resztę możecie sobie sprawdzić tutaj , bo z tego opisywania aż jestem głodna.
PS. Desery też mają pyszne!

Bij Best

15.30: Take a picture on Voldersgracht – one of the oldest canals in the Netherlands

Right next to the Bij Best restaurant is a special canal – the Voldersgracht! A must have that day is a photo by this canal, which is very characteristic (and very old) because one side of it is completely limited by buildings that grow out of the water, so it looks very picturesque and surprising! The channel was established in 1348 – oldie!
(source )

Zaraz obok restauracji Bij Best znajduje się szczególny kanał – Voldersgracht! Must have tego dnia to zdjęcie przy tym kanale, który jest bardzo charakterystyczny (no i bardzo stary), ponieważ jedną jego stronę ograniczają całkowicie budynki, które wyrastają z wody, więc wygląda to bardzo malowniczo i zaskakująco! Powstanie kanału datowany jest na rok 1348 rok – staruszek!
(zródło)

16.00: Walk around main market

Then we went to the main square with the town hall and the cathedral (Nieuwe Kerk), where William I of Orange was buried. For such a small city, I think the market is quite large. There are plenty of cafes and restaurants around the square. It’s nice to just wander these little streets. What I really like about Delft is that it is intimate – such a mini Amsterdam, the buildings are smaller, the canals are narrower and everything seems so cozy – the perfect place for an autumn city break!

Następnie poszłyśmy na główny rynek, gdzie znajduje się ratusz oraz katerda (Nieuwe Kerk), gdzie pochowany został Wilhelm I Orański. Jak na tak małe miasto uważam, że rynek jest bardzo spory. Dookoła rynku znajdziecie mnóstwo kawiarenek i restauracji. Miło po prostu poszwędać się po tych małych uliczkach. Co mi się bardzo podoba w Delft to to, że jest kameralne – taki mini Amsterdam, budynki sa mniejsza, kanły węższę i wszystko wydaje się takie przytulne – idealne miejsce na wypad jesienią!

Main square in Delft
One of many picturesque canals

17.00: Take a step…. or hundred! View from the Nieuwe Kerk tower

The last point of our day was climbing the Nieuwe Kerk tower – the idea was completely spontaneous! We had half an hour to climb a tower 85 meters high and walk 376 steps. This time was anticipated due to the precautions related to the virus. After this time, another group of tourists was climbing the tower, so in order not to meet them, you had to observe this time. So we turned on turbo mode and in 15 minutes we were upstairs! Finally, we also had to have time for photos.

Such a „gym” cost less than 5 euros. After this effort, we have nothing left but to buy a coffee to take away and head towards the train station, and from there take the train back to Amsterdam.

Ostatnim punktem naszego dnia było wdrapanie się na wieżę Nieuwe Kerk – pomysł był całkowicie spontaniczny! Miałyśmy pół godziny, żeby wspiąć się na wieżę o wysokości 85 metrów, i przejść 376 stopni. Taki czas był przewidziany ze względu na ostrożności związane z wirusem. Po takim czasie kolejna grupa turystów wchodziła na wieżę, więc by się z nimi nie spotkać trzeba było przestrzegać tego czasu. Więc włączyłyśmy tryb turbo i w 15 min byłyśmy na górze! W koncu musiałysmy mieć też czas na fotki.

Taka “siłownia” kosztowała niecałe 5 euro. Po tym wysiłku już nic nam nie pozostało jak kupić kawę na wynos i zmierzać w kierunku stacji kolejowej, a stamtąd pociągiem z powrotem do Amsterdamu.

A few points worth checking

There are for sure at least a few more places worth visiting, the links are below:

Jest na pewno jeszcze conajmniej kilka miejsc wartych odwiedzenia, linki zostawiam poniżej:

Mam nadzieję, że spodobały Wam się te pomysły na jednodniową wycieczkę. Dajcie znać, jeśli chcielibyście odwiedzić kiedyś to miasto, a jesli już tam byliście, czy macie jakies inne ciekawe miejsca do sprawdzenia w Delft. Dawajcie znać!

Hope you liked those one-day trip ideas! Let me know if you would like to visit this city, or maybe if you already have visited it, if you have found any other interesting places to see there. Let me know!

S.

Amsterdam – the city for museum and coffee lovers

After a few days in Amsterdam (and before the start of the quarantine) I noticed two things: Amsterdam is full of museums and coffee shops (I mean those with coffee ;). For example, in the district surrounding my hotel there are at least three different museums, and when I was looking for a grocery store I passed four cafes next to each other, and the grocery store was nowhere to be seen. In Poland I would have already passed three Żabka’s (small grocery store in Poland).

Po kilu dniach spędzonych w Amsterdamie (i jeszcze przed rozpoczęciem kwarantanny) zauważyłam dwie rzeczy: Amsterdam jest pełen muezów i kawiarni (mam na myśli tych z kawą ;). Na przykład w dzielnicy otaczającej mój hotel są conajmniej trzy różne muzea, a gdy szukałam sklepu spożywczego, to mijałam cztery kawiarnie obok siebie, a spożywczego nigdzie nie można było dojrzeć. W Polsce minełabym już spokojnie trzy Żabki.

Rembrandt House

Even before starting the quarantine, I was able to visit one of the many museums – the Rembrandt House (Het Rembrandthuis). As a graduate of art history, I love visiting museums, so I still have many must-sees in Amsterdam.

Jeszcze przed rozpoczęciem kwarantanny udało mi się odwiedzić jedno z wielu tutejszych muzeów – Dom Remrandta (Het Rembrandthuis).  Jako absolwentaka kierunku historii sztuki uwielbiam zwiedzać muzea, tak więc czeka mnie w Amsterdamie jeszcze wiele must-sees.

One of the most important Dutch painters of the Golden Age lived in a building in the center of Amsterdam, which today is his museum, in the years 1639-1658. The interior shows the decor typical of a seventeenth century house. The rooms were recreated as close as possible to the original decor from Rembrandt’s time based on his own paintings. We will see his studio, the room in which he received merchants (Rembrandt was not only a painter, but also an art dealer, or trader of paintings), his students’ studio and everyday rooms. In each of the rooms there are paintings of his students, other Dutch painters of the seventeenth century, and a collection of Rembrandt’s sketches.

Jeden z najważniejszych malarzy holenderskich Złotego Wieku mieszkał w budynku w centrum Amsterdamu, które dziś stanowi jego muzeum, w latach 1639-1658. Wnętrze pokazuje wystrój typowy dla domu z siedemnastego wieku. Pomieszczenia zostały odtworzone jak najbliżej orignalenemu wystrojowi z czasów Rembrandta, na podstawie jego własnych obrazów. Zobaczmy więc jego pracownię, pokój w którym przyjmował kupców (Rembrandt był nie tylko malarzem, ale także marszandem, czyli handlarzem obrazów), pracownię jego uczniów oraz pomieszczenia codziennego użytku. W każdym z pokoi wystawione są obrazy jego uczniów, innych malarzy holenderskich siedemnastego wieku oraz kolekcja szkiców Rembrandta.

Rembrandt’s bedroom

I really liked how the curators organized the tour with the audio guide. Before each room there was a scanner to which the audio guide was applied and the program automatically played information about the room. However, if the visitor wants to find out more details about different parts of the room, they can enter the numbers appearing e.g. next to the paintings and listen to the recorded information. Nice idea because not everyone wants a super detailed description of portraits and landscapes, but it is always possible for those more interested.

Bardzo spodobało mi się jak kuratorzy zorganizowali zwiedzanie z audio przewodnikiem. Przed kazdym z pokojów był umieszczony skaner do którego przykładało się audio przewodnik i program auomatycznie odtwarzał informację o danym pokoju. Natomiast jesli zwiedzajacy chciał się dowiedzieć się wiecej szczegółów na tematat róznych fragmentów pomieszczenia, mógł wpisac numery widniejące np. przy obrazach i odsłuchać dodatkowo nagrane informacje. Fajny pomysł ponieważ nie każdy ma ochotę na super szczegółowe opisy portretów i krajobrazów, ale zawsze jest taka możliwośc dla bardziej zainteresowanych.

Rembrandt Museum – admission ticket – 14 euros

www.rembrandthuis.nl

Pluk Amsterdam – modern vintage vibes

After the visit in Rembrandt House, I decided to visit a cafe, which I have been following on Instagram for some time – „Amsterdam Pluk”, located within the Amsterdam canal rings. I visited one of the two Pluk cafes, the one on Reestraat 19 (the other is on Berenstraat).

Po wizycie w Domu Rembrandta postanowiłam odwiedzić kawiarnię, którą od pewnego czasu śledziłam na instagramie – „Pluk Amsterdam”, znajdująca się w obrębie pierścieni kanałów amsterdamskich. Odwiedziłam jedną z dwóch kawiarni Pluk, tę na ulicy Reestraat 19 (druga znajduje się na Berenstraat).

The climate of the cafe is very close to my taste. A lot of wood, bright space, has a little „vintage vibe”, but it is not outdated. Large windows that can be admired from anstresol make a huge impression. In the menu you will find all options for lunch, from sweet pancakes to avocado toasts, a wide selection of sweets tempts you by the bar. In addition, the cafe sells kitchen and home accessories. When I move into a new apartment, I will definitely complete my collection of mugs with one from the „Pluk” store.

Klimat kawiarni jest bardzo bliski moim upodobaniom. Dużo drewna, jasne przestrone wnętrze, ma trochę „vintage vibe”, ale nie jest przestarzałe. Ogromne wrażenie robią wielkie okna, które można podziwiać z anstresoli. W menu znajdziecie wszyskie opcje na lunch, od słodkich naleśników do tostów z awokado, a przy barze kusi szeroki wybór słodkości. Do tego kawiarnia prowadzi sprzedaż akcesoriów do kuchni i domu. Jak juz wprowadzę się do nowego mieszkania, to na pewno dopełnię swoją kolekcję kubków jendym ze sklepu „Pluk” .

https://www.instagram.com/plukamsterdam/?hl=pl

https://www.pluk-amsterdam.com/en/

S.

Follow my blog with Bloglovin

I moved to Amsterdam for work!

Hi! My name is Stefania and this is my first post on this blog. I just turned my whole life upside down and moved by myself to Amsterdam from Poznań, where I lived for over five years. I got an interesting job offer and practically within three months I went through a recruitment process, planned a move and came to the Netherlands. Four months ago I would never say that  I could live in a completely different country!

Cześć! Mam na imię Stefania i jest to mój pierwszy wpis na tym blogu. Właśnie przewróciłam całe życie do góry nogami i przeprowadziłam się sama z Poznania, gdzie mieszkałam od ponad pięciu lat, do Amsterdamu. Dostałam ciekawą propozycję pracy i praktycznie w ciągu trzech miesięcy przeszłam rozmowę rekrutacyjną, zaplanowałam przeprowadzkę i przyjechałam do Holandii. Cztery miesiące temu nigdy bym nie powiedziała, że za chwilę mogłabym mieszkać w zupełnie innym kraju!

Because I am very excited about my life change, I love taking pictures and I’m interested in culture and art, I decided to start this blog where I would like to share my experiences with friends, family and anyone interested in the subject of life in Amsterdam and the Netherlands

Ponieważ bardzo się cieszę na życiową zmianę, oraz uwielbiam robić zdjęcia, a do tego interesuję się kulturą i sztuką, postanowiłam założyć tego bloga, na którym będę się chciała podzielić swoimi doświadczeniami z przyjaciółmi, rodziną, oraz z każdym, kto będzie zainteresowany tematyką życia w Amsterdamie i Holandii.

How did I get job in Amsterdam?

I got a job offer via an account at linked.in, so if someone is interested in working abroad and already has some professional experience, I highly recommend creating an account there and completing as much as possible, along with the tasks you performed at a given position. I did just that when the thought of changing jobs began to sprout. Then your profile will appear more often in search results and potential employers will be able to find you more easily. Moving to Amsterdam as an EU citizensas  is quite easy because we do not need any work permit, so it’s a great opportunity!

Propozycję pracy dostałam przez konto na linked.in dlatego jeśli ktoś jest zainteresowany pracą za granicą i ma juz jakieś doświadczenie zawodowe, to bardzo polecam założyć tam konto i uzupełnić najwięcej jak się da, razem z zadaniami jakie wykonywaliście na danym stanowisku. Ja właśnie tak zrobiłam gdy zaczęła mi kiełkować myśl o zmianie pracy. Wtedy wasz profil częściej pojawia się w wynikach wyszukiwania i potencjalni pracodawcy łatwiej będą mogli Was znaleźć. Polacy, jako członkowie Unii Europejskie, mają ułatwione zadanie, ponieważ nie potrzebują żadnego pozwolenia o pracę, także trzeba korzystać!

First days in the city….

I arrived a few days before starting work to get acquainted with the city, at least how local transport works and where I can do grocery shopping (e.g. Albert Heijn is the most popular chain). I am very lucky that my employer provided me with a flat for the first month, so for now I live in the beautiful The Wittenberg Hotel in the very center of Amsterdam, right near to one of the canals. The architecture in Amsterdam is wonderful and the most beautiful atmosphere is created by huge windows.

Przyjechałam kilka dni przed rozpoczęciem pracy, żeby zapoznać się odrobinę z miastem, chociażby z tym jak działa komunikacją miejska oraz gdzie mogę zrobić zakupy spożywcze (np. najbadziej popularną siecią jest Albert Heijn). Mam to wielkie szczęście, że pracodawca zapewnił mi mieszkanie przez pierwszy miesiąc, więc na razie mieszkam w przepięknym hotelu The Wittenberg w samym centrum Amsterdamu, tuż nad jednym z kanałów. Architektura w Amsterdamie jest wspaniała, a najpiękniejszy klimat tworzą ogromne okna.

Being abroad during Coronavirus outbreak 

At the time of editing this post there is an outbreak of coronavirus, I sit in a hotel room and only go out of the need to go to the store. The whole company works from home for the next two weeks and I encourage everyone to also limit going out from the minimum. I prepared a few posts forward that will appear next week, but I thought that despite the situation, maybe it would be nice for someone to break away from bad news and read something more pleasant.

W momencie edytowania tego wpisu panuje epidemia koronawirusa, siedzę w pokoju hotelowym i wychodzę tylko jeśli potrzebuję pójść do sklepu. Cała firma pracuje z domu przez następne dwa tygodnie i zachęcam wszystkich do ograniczenia wychodzenia do minimum. Przygotowałam kilka postów naprzód, które pojawią się w przyszłym tygodniu, ale pomyślałam, że mimo sytuacji, może komuś będzie miło się na chwilę oderwać od złych wiadomości i poczytać coś miłego.

Wielu rzeczy jeszcze nie widziałam, ale po pierwszych dniach Amsterdam zrobił na mnie świetne wrażenie, wszyscy są bardzo mili i pomocni. Bardzo się cieszę, że będę miała mnóstwo czasu, żeby poznać te piękne miasto!

I haven’t seen much yet, but after the first days I got a very good impression, everyone is very nice and helpful. I am very happy that I will have a lot of time to meet and discover this beautiful city every day!

S.